. .. Gorący temat

Szpital – Gniezno – śmierć małego dziecka – dochodzenie prowadzi Prokuratura Regionalna.

22.02.2022r.

Wracamy do wydarzenia sprzed 3 miesięcy.

W nocy z 14-15 listopada 2021r,. zmarła 8-tygodniowa dziewczynka, która kilka godzin wcześniej była badana w gnieźnieńskim szpitalu.

W dniu wczorajszym redakcja GFI nieoficjalnie dowiedziała się, że Prokuratura Regionalna w Poznaniu przejęła do własnego prowadzenia śledztwo w sprawie śmierci małego, dwumiesięcznego dziecka.

Dla przypomnienia

W dniu 14 listopada 2021r., Mama zaniepokojona stanem zdrowia dwumiesięcznego dziecka przyjechała z maleństwem do Pomocy Doraźnej Szpitala Pomnik Chrztu Polski w Gnieźnie.

Lekarz po zbadaniu dziecka odesłał mamę z maluchem do domu. Dziecko nie było hospitalizowane w szpitalu. W nocy z 14-15 listopada br. dziecko umarło w domu . Przybyła na miejsce tragedii załoga karetki pogotowia powiadomiła o śmierci dziecka policję i prokuraturę.

O sprawie pisaliśmy w artykułach …

Od chwili gdy nasza redakcja upubliczniła informację o śmierci dziecka, w  lokalnych mediach  i powielających je niektórych mediach o zasięgu ogólnopolskim zaczęły pojawiać się w tej sprawie wypowiedzi dyrekcji szpitala którzy m.in., mówili ….

Grzegorz Sieńczewski dyrektor szpitala …. ” Z naszej strony, nie widzę tu żadnego błędu. Dziecko przyjechało z matką na „wieczorynkę”. Zostało zbadane, udzielono szczegółowej porady i karta (pacjenta, przyp. Red.) została uzupełniona, więc ze strony formalnej wszystko zostało dopełnione” (źródło: gniezno.naszemiasto.pl)

Mateusz Hen zastępca dyrektora ds. lecznictwa mówił …. ” Matka z dzieckiem zgłosiła się do „wieczorynki” w niedzielę …. Kobieta i niemowlę zostali przyjęci, zbadani i lekarz wydał szczegółowe zalecenia. Nie było konieczności hospitalizacji dziecka. Niestety następnego dnia dotarła do nas informacja, że dziecko zmarło w nocy, prawdopodobnie podczas snu .ale pamiętajmy, że są różnego rodzaju schorzenia czy wady genetyczne, na które nie mamy wpływu.” ( źródło moje-gniezno.pl)

Na chwile obecną wydaje się, że nie potwierdziły się tezy obu dyrektorów o prawidłowym przebiegu wizyty lekarskiej ani o przypuszczalnej wadzie genetycznej.

Do tematu powrócimy.

Tekst: Anna Nowak

Dodaj komentarz