Gorący temat

List od czytelnika – powiat … sesja nadzwyczajna.

Nadzwyczajne to jest jedynie wielkie zdziwienie – co do pomysłu oddania ważnej i dochodowej części szpitala zewnętrznej firmie i przedstawienia tego pomysłu radnym przez starostę Piotra Gruszczyńskiego i dyrekcję szpitala w konwencji „opowieści pod publiczkę” .

Dwie uwagi: jeden radny porównał planowane przedsięwzięcie do umowy z Sowmed – jaką krótką pamięć ma ten radny. Umowa z Sowmed, o którą trwała ogólnopolska awantura z zaangażowaniem kilku państwowych instytucji zawarta była na usługę pracy lekarzy. Lekarze Sowmed pracowali na oddziale ze szpitalnym kontraktem, w szpitalnych pomieszczeniach i na szpitalnym sprzęcie.

A teraz starosta i dyrekcja szpitala planują oddać pomieszczenia i sprzęt – no i całą infrastrukturę szpitala do dyspozycji – bo zewnętrzna firma bez szpitalnego transportu, dostępu do IOM, do rtg, do laboratorium nie mogłaby tej usługi w pracowni hemodynamiki po prostu wykonać. Nie ma w Polsce samodzielnie działających pracowni hemodynamiki – bo zawsze musi być przy takiej pracowni dostęp do ogólnie mówiąc ważnych struktur szpitala!


Na to wszystko tylko jeden wyraz się ciśnie – HIPOKRYZJA – radni (starzy i nowi), którzy poprzednio dyskutowali o słynnych kodach resortowych, znawcy rynku usług medycznych, znawcy ustawy o działalności leczniczej teraz łatwo „łykają” bez zastanowienia opowieść o sprzęcie za miliony.

I tu druga uwaga – a na jakim sprzęcie zakupionym i za ile milionów obecnie szpital wykonuje tę usługę???. Przecież, żeby mieć kontrakt trzeba spełniać warunki NFZ a skoro pracownia działa i wykonuje kontrakt – to znaczy, że jest w niej sprzęt, który też musi działać aby można zgodnie z warunkami umowy z NFZ wykonywać usługę.

Kto powiedział, że w nowych pomieszczeniach szpitala nie można zainstalować obecnie działającego sprawnego sprzętu.

I następne pytanie – co się stanie z tym starym ale jeszcze sprawnym sprzętem jak już szpital te „prezenty” od firmy otrzyma.? A może ktoś z radnych zawnioskuje o wykaz sprzętu obecnie działającego w szpitalu na oddziale kardiologii i w pracowni hemodynamiki. A PO co ten weekend do namysłu?

Czy to jest początek działalności wynajmu budynku za około 60 milionów wybudowanego z publicznych pieniędzy???

Źródło: list od czytelnika

1 komentarz

  • Nawet jeżeli w tej pracowni jest stary sprzęt to dlaczego go nie wymienili za część z tych 50 000 000 zł, a co mają zrobić inne oddziały gorzej wyposażone niż kardiologia w Gnieźnie – też oddać się w dzierżawę?. Poprzedni dyrektorzy rozszerzali działalność szpitala a obecni zwijają. Dlaczego radni – zwłaszcza ci z z zawodów medycznych nie wnioskują o kontrakty, wykonania i harmonogramy dyżurów na oddziałach szpitalnych ? Ile tematów byłoby na nadzwyczajne sesje pod tytułem „zagrożenie zdrowia i życia mieszkańców” !

Dodaj komentarz