. .. Gorący temat

Kto i komu wydzierżawi gnieźnieński szpital?

Nie jest tajemnicą, że od kilku tygodni Dyrekcja Szpitala Pomnik Chrztu Polski wraz z Zarządem Powiatu Gnieźnieńskiego spotyka się z radnymi powiatu oraz osobami związanymi z gnieźnieńską służbą zdrowia. Tematem przewodnim tych spotkań było hasło „prywatyzacja” które ostatnio zmieniono na „optymalizacja”. Proponowane pomysły budzą wiele wątpliwości oraz pytań. Czy zatem Szpital Pomnik Chrztu Polski zmieni zasady swojej dotychczasowej działalności?

Niespełna dwa tygodnie temu odbyło się posiedzenie Rady Społecznej Szpitala – pierwsze od dawna w trybie stacjonarnym. Niestety nasza redakcja nie otrzymała zaproszenia na to spotkanie. Skontaktowaliśmy się zatem z Marcinem Makohońskim, członkiem rady społecznej ZOZ, a jednocześnie radnym powiatu gnieźnieńskiego i zapytaliśmy o przebieg posiedzenia i poruszane tematy. Z otrzymanych informacji usłyszeliśmy, że posiedzenie obejmowało głosowania nad bieżącymi sprawami, między innymi zmianami schematu organizacyjnego oraz dyskusję dotyczącą optymalizacji funkcjonowania szpitala i planu zakupów i robót rok 2022.

Marcin Makohoński

Dyrektorzy Sieńczewski i Hen, a także starosta Gruszczyński przekonywali do pomysłu wydzierżawienia trzech oddziałów szpitala podmiotom zewnętrznym. Byłyby to umowy długoterminowe, polegające na przekazaniu sprzętu oraz pomieszczeń gnieźnieńskiego szpitala do prowadzenia działalności innym firmom. Właścicielem kontraktu byłby nadal szpital, natomiast oprócz świadczeń w ramach kontraktu z NFZ prowadzone byłyby równocześnie świadczenia komercyjne. Zysk byłby dzielony pomiędzy szpital, a ewentualnego dzierżawcę – wskazuje M. Makohoński.

Piotr Gruszczyński, Mateusz Hen
Grzegorz Sieńczewski

Jak udało się ustalić naszej redakcji oddziałami, które miałyby zostać wydzierżawione są laryngologia, ginekologia oraz chirurgia 😉 . Pomysł dzierżawy popiera dyrekcja szpitala oraz starosta, sceptycznie nastawieni są do niego natomiast niektórzy radni powiatu, od których to ostatecznie zależeć będzie uchwalenie zmian dotyczących funkcjonowania szpitala na nowych zasadach. W przyszłym tygodniu ma odbyć się spotkanie klubów radnych w radzie powiatu gnieźnieńskiego z zarządem powiatu oraz dyrekcją szpitala.

Do redakcji zgłaszają się również pracownicy szpitala przedstawiając swoje uwagi.

No cóż – podsumowując założenia tej pięknie nazwanej „optymalizacji” należy zadać kilka pytań i byłoby dobrze, gdyby również zadali je radni.

Na początek przypominamy że szpital Gnieźnieński jest szpitalem publicznym, którego działalność regulują odpowiednie akty prawne – Ustawa o Działalności LeczniczejUstawa o Świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Wyrażenie „optymalizacja” nie jest czynnością regulowaną przez te akty prawne.

Przypominamy również, że ciężar decyzyjny i finansowy rozbudowy szpitala podjął Zarząd Powiatu poprzedniej kadencji, plany naprawcze i rozbudowy, wybór projektu i wykonawcy przeprowadziła poprzednia dyrekcja szpitala a zewnętrzne, wielomilionowe środki finansowe szpital pozyskał dzięki staraniom posła Dolaty. Środki te przeznaczone głównie na wyposażenie publicznego szpitala teraz – zgodnie z pomysłem obecnej dyrekcji mają zostać ZOPTYMALIZOWANE – cokolwiek to znaczy.

Podsumowując – w opinii naszych informatorów – w zamyśle dyrekcji i starosty jest oddanie majątku szpitala – powierzchni i wyposażenia w użytek prywatny 😉 A szumnie nazwana dzierżawa pewnie będzie liczona według stawek jakie znamy z dzierżawy kamienicy przy ulicy Rynek 10 i lokalu po restauracji „Gwarna” przy ul. Chrobrego w Gnieźnie.

Dlaczego publiczny majątek w postaci wybudowanych i nowocześnie wyposażonych pomieszczeń szpitala ma być wydzierżawiony w prywatne ręce?

Jaka z tego będzie korzyść dla pacjenta leczonego zgodnie z Ustawą o Świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych?

Szpital jest strukturą, złożoną z powiązanych ze sobą komórek organizacyjnych zapewniających jakość, ciągłość i kompleksowość usługi leczniczej opisanych w ustawie o działalności leczniczej. Jak sobie dyrektorzy wyobrażają zapewnienie tych ustawowych cech usługi medycznej w sytuacji gdy część komórek szpitala jest prywatna a pozostała część w tym baza diagnostyczna, transportowa no i bezwzględnie konieczny dla usługi oddziałów zabiegowych Oddział Anestezjologii i Intensywnej terapii pozostanie „publiczna”.

Czy personel (np. pielęgniarski) dzierżawionych oddziałów pozostaje publiczny i koszty ich umów o pracę będzie ponosił szpital jako pracodawca czy personel ten będzie zatrudniony jako prywatny?

Czy pacjent publiczny będzie musiał czekać w kolejce a pacjent prywatny będzie obsłużony na tych samych łóżkach, w tej samej sali operacyjnej, przez tych samych pracowników medycznych bez czekania?

Jak sobie panowie dyrektorzy wyobrażają uczciwe rozliczanie się w przypadku gdy prywatny pacjent oddziału dzierżawionego będzie musiał np. na skutek powikłań lub złożoności choroby skorzystać z usług szpitala na oddziale publicznym – np. pacjent prywatny ortopedyczny zachoruje na nagły stan internistyczny.

Czy w przypadku powikłań pooperacyjnych pacjent będzie transportowany do oddziału specjalistycznego w szpitalu prywatnym czy publicznym, transportem prywatnym – czy publicznym?

Dyrektorzy zadłużyli szpital – czy raty i odsetki tych pożyczek będą spłacane przez publiczna cześć szpitala, czy przez tę wydzierżawioną?

Skoro taka sama usługa medyczna która jest wykonywana teraz publicznie ma przynosić zyski wykonywana jako prywatna – to dlaczego – przy takim samym zarządzaniu szpital brał pożyczki. Przecież będą to ci sami ludzie, taka sama praca na takim samym sprzęcie. Jakim sposobem stanie się to dochodowe 😉 jako dzierżawa a nie jest dochodowe jako usługa medyczna finansowana ze środków publicznych. Czy publiczne mają być koszty a prywatne zyski ???

Nasuwa się również dość oczywiste pytanie czy aby zarządzać przez dzierżawienie trzeba być dyrektorem szpitala, czy wystarczy być agentem nieruchomości? 😉

Czy podczas konkursów na stanowisko dyrektora i zastępcy dyrektora ds. lecznictwa zwycięzcy tych konkursów to jest Grzegorz SieńczewskiMateusz Hen w swoich koncepcjach funkcjonowania i rozwoju szpitala przedstawiali komisji konkursowej pomysły prywatyzacji i dzierżawienia aktualnie nazywanych optymalizacją?

W szpitalu już funkcjonuje dość wątpliwe pod względem przejrzystości zatrudnienie firmy matki zastępcy dyrektora jako usługodawcy na SOR. Czy wybór tych „dzierżawców” będzie według tych samych „przejrzystych kryteriów” co wybór firmy Medsfera?

No i na koniec – czy nie prościej byłoby żeby dyrektorzy szpitala zatrudnili się w szpitalu prywatnym albo go sobie po prostu wybudowali, wyposażyli a potem zaczęli zarządzać nim – oczywiście w sposób zoptymalizowany. Tylko wtedy trzeba wyłożyć swój majątek… więc póki co dowiadujemy się, że miała być jakaś prywatyzacja (której zresztą zgodnie z obecnym prawem nie można przeprowadzić). I wtedy wypływa zbawienny pomysł optymalizacji przez dzierżawienie publicznego majątku.

Powtarzamy więc pytanie oczekując, że zarówno Rada Społeczna Szpitala jak i Radni Powiatu się tym zajmą: czy w gnieźnieńskim szpitalu publiczne mają być koszty a prywatne zyski ???

I na koniec krótka informacja … zdecydowanym przeciwnikiem planowanych zmian w szpitalu jest były Prezydent Gniezna Pan Jacek Kowalski.

Jacek Kowalski

Tekst: Anna Nowak

Dodaj komentarz